Strony
Polecamy
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208
Polecane
Mieszkania Olsztyn , wyposażenie łazienek , tekturowe opakowania producentChmura
niech zatem wypowiedzieć druki
Ignacy Dąbrowski - Nowele Wybrane
Idylla
Taka jestem cała wzburzona, że ledwie pisać do Ciebie mogę. Dlaczego Ty mnie okłamujesz, mój Julku? Przed chwilą dostałam list od pani Kowalskiej i ona mi pisze, żeś ty odnajął i salonik, a sam się mieścisz tylko w kuchni pisze mi także, że źle wyglądasz, bo po całych nocach coś piszesz i nie wysypiasz się. Wiesz, W pierwszej chwili, jakem to przeczytała, chciałam natychmiast wracać i byłabym to z pewnością zrobiła, gdyby mi tylko starczyło pieniędzy na drogę. Ty mi ciągle piszesz, żebym się niczym nie martwiła, że pieniądze są, bo Ci podwyższyli pensję i że dadzą tę gratyfikację (czy na pewno aż 100 rubli?), A tu ja się tymczasem takich rzeczy dowiaduję. I jakże ja mogę być o Ciebie spokojna? Ale już nic, nic, nie martwię się, nie gniewaj się na mnie, Julku. Jest mi jeszcze tylko trochę przykro, że się tak zabijasz robota i że musisz aż w kuchni mieszkać. Naturalnie wiem, że już tak musi być, ale mi przecież Ciebie żal. I kto Ci tam doprawdy w tej kuchni, co urządził? Czy aby komin, czym zastawiony, żeby przynajmniej nie było widać, że to kuchnia? A zlew najlepiej zasłoń tą firanką z okna. Ale, ale, z pewnością okno nieopatrzone i pewnie wieje? Mój drogi, już ja Cię proszę, weź zaraz waty i pozatykaj wszystkie szpary. Najlepiej nożem. Robi się takie długie, wąskie wałki (tylko czy Ty potrafisz?) I tak się nożem mocno wpycha.
Strona 1
Spis nowel
Zajrzyj na
Losowy fragment
Umówiliśmy się, że będę czekała w kościele Św. Krzyża. Zdziwiłam się, że większa część kobiet idzie tam również: nie wymyśliliśmy nic nowego. I tam, w kościele, pomimo zupełnej świadomości, że to już przecież za późno i że moja modlitwa nic zmienić nie jest zdolna, zaczęłam się modlić żarliwie o to jego świadectwo, żeby je otrzymał. Przyszedł wkrótce.