Strony


Polecamy

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208

Polecane

włodarzewska opinie , ściółkowa Dezynfekcja obory zalety., Kartki Świąteczne

Chmura

uderzaniu zawadziła powozie jeszcze

Wreszcie, po cóż było mówić? Wyraz ten i tak nieustannie ciążył nad nimi i zapomnieć go nie mogli ani na chwilę. Smutek wysączał im się z serc i powoli, jak mgła, osiadał na duszach. W miarę upływających godzin mówili do siebie coraz mniej, choć tym razem myśleli o jednym. Były chwile, że obojgu jednocześnie przychodził poryw rzucenia się sobie W objęcia i jakiegoś wyznania... Ale co sobie powiedzą, co by jutro powtórzyć mogli i chcieli? Nie, nie byli zbyt doświadczeni, żeby coś budować na takich chwilach. Wreszcie jedno jeszcze. Nie była przecież całkowicie wykluczona możliwość, że jeszcze kiedyś, może, zejdą się znowu i przeżyją taką epokę. Zależało to tylko od nich: gdyby bardzo tęsknili, silnie tego pragnęli... Nie wierzyli w to sami, ale zawsze... I oboje teraz mieli ciągle w uszach zakończenie jednej z wielkich sztuk koncertowych, którą Ani, zwłaszcza pod koniec, grywała coraz częściej. Po porywach, pełnych uniesień i brawury, po całym wylewie nastrojów silnych i wytężonych muzyka zdawała się wyczerpywać, wypalać, jak zbyt podsycony płomień.


Strona 129

Zajrzyj na

Losowy fragment


Za to, widzisz, już mogę na pewno liczyć na tę gratyfikację na Nowy Rok. W ogóle bardzo dobrze mi się powodzi i ani chwili nawet nie myśl, że mi tu, czego brak. Za salonik będą mi płacili 15 rubli. Jużem tak sobie obmyślił, że za to Ty tam sobie wynajmiesz pokój od południa, bo to podobno bardzo ważna rzecz.