Strony
Polecamy
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208
Polecane
miedź , włodarzewska opinie , PralkiChmura
że dotarli Oboje zwieszające
Zaczęto mnie lubić i cenić, czego dawniej nie było. W towarzystwach liczono się ze mną i zapraszano szczerze, bez żadnych ubocznych, wyrachowań, czego też dawniej nie było. Ach, gdyby wtedy zjawił się mi jakiś człowiek o dobrym, zacnym sercu i powiedział: Bądź mi serdeczną towarzyszką życia!
Byłabym go pokochała za to tylko, że mnie uznał za godną dzielenia nim jego losów, byłabym mu żoną, przyjaciółką, sługa, najwierniejszym towarzyszem jego doli i niedoli. Teraz, stara, dojrzała kobieta, która wiele widziała, wiele doświadczyła, patrzę się jasno i trzeźwo na rzeczy i patrzę się jasno i trzeźwo na was, mężczyźni. I dlatego gardzę wami. Że niech cieliście mnie, dwudziestoletniej, głupiej lalki, panny na wydaniu, na gwałt ciąganej przez mamę po balach i rautach, którą starano się wam wcisnąć w ręce, jak kupiec wypycha towar, którego ma za wiele na zbyciu, nie dziwię się wam, bo to było śmieszne, jaskrawe, poniżające i was, i mnie.
Strona 39
Spis nowel
Zajrzyj na
- Wolisz pracę czy kasę??
- Opis graffiti na kartce pomoc.
Losowy fragment
Ja tu każdego Twego listu czekam jak zbawienia i ciągle go czytam, póki drugi nie nadejdzie. Już nawet listonoszowi za każdym razem daję po 6 centów, żeby tylko o mnie pamiętał. A wiesz, on widać zna Twój charakter pisma, bo jak przychodzi Twój list, to on się uśmiecha i list z daleka pokazuje, a jak inny, to dopiero z torby wyjmuje.