Strony


Polecamy

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208

Polecane

Odzież Reklamowa Producent , ściółkowa Dezynfekcja obory zalety., program księgowy symfonia

Chmura

przedstawiały myślą jak pokoju

Marta

Najdroższa moja Maniusiu!

Aj, Maniuś, Maniuś, jakieś Ty mogła tak przez cały tydzień nic do mnie nie pisać. Nibyśmy się tak umówili, że tylko, co niedziela będę miał list od Ciebie, ale gdybyś wiedziała, jak mi było ciężko doczekać się dzisiejszego, byłabyś z pewności napisała wcześniej. I wiesz, co?  Pisuj teraz dwa razy na tydzień. Na wszystkim możesz oszczędzać, tylko nie na markach, moja najdroższa. Mnie tu już Bóg wie, jakie myśli przychodzą do głowy. Naturalnie wiem, że jesteś już zdrowsza, a nawet pisał mi doktór, że już prawie zdrowa (a widzisz?), Ale zawsze człowiek się czegoś boi.

Tylko nie myśl, że ja się boję o Twoje zdrowie. Słowo honoru Ci daję, tak mi doktór zaręczył, że wrócisz zupełnie zdrowa, i nawet to, że teraz trochę jeszcze kaszlesz, to nic, bo to tak jest zawsze przy kuracji. I wiesz, co jeszcze powiedział? Że choćby Ci się powtórzył krwotok, tonie powinnaś się tym nic a nic niepokoić. Żeby nawet dziesięć krwotoków powiada to wszystko głupstwo, bo płuca zdrowe! A Tobie już się Bóg wie, co wydaje. I właśnie, jak tak myślisz, to źle, bo się tylko rozdrażniasz, martwisz, a to Ci najwięcej szkodzi. Tylko Ty mi pisz szczerą prawdę o wszystkim, moja Maniusiu.


Strona 7

Zajrzyj na

Losowy fragment


Miał pełno kasztanów po kieszonkach i najwidoczniej zabierał się do ograbienia ze znalezionego swojej lilipuciej siostrzyczki. Nieco z dala za nimi podchodziła jakaś poważniejsza para. Rzuciłam okiem i poznałam go od razu. Roztył się, trochę osiwiał, zmienił. Nie widziałam go przecież od tamtego czasu, kiedy były róże... Żona jego, szczupła, mała kobiecinka, już ubrana jak babcia, chociaż jeszcze nie stara. Zajęci wnukami nie dostrzegli mnie wcale. Nogi zachwiały się pode mną, musiałam usiąść na ławce.